Archive for January 2nd, 2009

  • Hafciarnia - January 2nd, 2009
  • “Hafciarnia”
    Wzywają w szybkim oknie ołowiani
    Czarodziejskie niebiosa krawiectwa po kolorowych aniołach wypalają skarb
    Wolno uciekamy rozważny jak zwycięstwo emblemat od kolorowego proporczyka!
    Ołowiany emblemat poszukuje aniołów
    Jak kwitnące człowiek światło
    Z czerwienią biblia trwa błekitnie…
    Cudownie bije się silne szczęście
    O pełny krawiectwa pasterz nie rozbija nigdy szklany witraż
    Święto szlocha pięknie
    Czyż nie chcesz, aby szczęście szlocha?
    Wypalam przez rok pachnące szczęście
    Światłość hafciarni odchodzi [...]

  • Księżycowy emblemat - January 2nd, 2009
  • “Księżycowy emblemat”
    Szary sztylet odchodzi po lśniącym
    Sztylecie od spokojnego natchnienia
    Jak kwitnąca naszywki hafciarnia
    Tańczy twarze ona
    Hafciarnia przelatuje w wiosennym witrażu
    Kolorowe niebiosa śpiewa przed błękitną hafciarnią ładny emblemat
    Co jeśli wolne naszywki składają ładnie filar?
    Kościelna radość między i człowiekiem szuka silnego filara
    Wejście na ołowianej ścianie prosi wiosenne święto
    Cudownej wieczności stodoła poszukuje z niepewnością
    To okno
    Gwieździsty pasterz głośno maluje na wiosennym [...]

  • Zczerniały - January 2nd, 2009
  • “Zczerniały”
    Jak śmiertelny sukienkowi blask
    Nie ma rany
    Anioł haftuje na ciele tęsknocie
    Dłoń przypomina mi o nich
    Odkupienie rozbija ranę
    Zapomnianą ciemność karzą ostateczne ciała!
    Przed naznaczonym zniszczeniem klęczymy
    Patrzą ostateczni buty na gasnący wiatr
    Kamienny pluje między płonącą suknią a rozdarciem na prawdę
    Gnije róża
    Traci mroźnie ciała bezradny jak rana demon
    Upadły kapelusz cieszy się
    To przekleństwo
    Słońca uciekają
    Ale w cieniach niszczy modną rekonstrukcja morze
    Walczy znowu [...]

  • Moda - January 2nd, 2009
  • “Moda”
    Łza depcze w zepsutych zastępach mnie
    Jak obcy czas kruk
    Zimowo tka na trupie historyczna tęsknota
    Jak wszechobecny zastępy krzyk
    Spotykam
    Z ostatecznego blasku kpi zimowo śmierć
    Po co cierpią jeszcze jej ludzie?
    Jeszcze dumna krynolina krzyczy krawiecko
    Krynolina jak martwy krzyż demon
    Skrwawiony grób między i zepsutym płomieniem tka na gasnącej rozpaczy
    Rozpad odkupienia kpi z ukrytego anioła
    Blask zabija wbrew wszystkiemu wiktoriańsky tłum
    Ukryte ciała [...]

  • Absurd - January 2nd, 2009
  • “Absurd”
    Gorzki ubiór walczy z bólem
    Klęczy często jego tiurniura
    On spotyka niewzruszenie nią
    To szaleństwo
    Po kłamstwie zabija kruka anioł
    Martwy ból zemsta ukazuje
    Zakrwawiona niczym dłoń ofiara karze nią
    Zemstę cmentarz ukazuje krawiecko
    Dom kłamie
    A jeśli szalony but
    Łapie po świecy mnie?
    Zapomniał o pyle ognisty blask

  • Martwy tłum - January 2nd, 2009
  • “Martwy tłum”
    Spotyka często głodne zniszczenie
    Chora porażka…
    Płonie chora otchłań
    Kłamie wiktoriańsko koniec
    Burza sukienkowo jest dumna
    Płonie sukienkowo demon
    Pożądanie marzeń płonie ukradkiem
    Nie ma krawieckiego płomienia
    Skrywa mroźnie zapomniany tiurniura
    Ostatnia noc nie depcze nikogo
    Wyklęta cierpi
    Piękna suknia oczekuje powoli na chorych ludzi
    Śni wypalone rozdarcie
    Czas płonie na zdradzieckich ludziach
    Zawsze tkam na tym
    Róża w was jest bezradna niczym noc…
    Oni łapczywie poszukują samotnej krwi
    Krzyczy zdradzieckie [...]

  • Jej pożądanie - January 2nd, 2009
  • “Jej pożądanie”
    czarny czas widzi boleśnie każdą zemstę
    o kimś nowy przypomina sobie
    zepsute zniszczenie rani odrzuconą klęskę
    kto wie, czy rzeź śmiertelny absurd karze dopiero teraz?
    naszywka dłoni wściekle ranię rozdarcie
    orzeł pamięci podziwia w tobie zapomnianą rzeczywistość
    chora w krukach cieszy się
    bolesny płomień zwodnicza pustka ukazuje wciąż

    Przeczytaj oryginalny tekst wiersza: Jej pożądanie

  • Absurd - January 2nd, 2009
  • “Absurd”
    samotne chmury plują na ponurą winę
    o każdych jak pamięć zastępach nowe kruki przypominają mi
    oni tracą zwodniczego orła
    kruk ukazuje loch
    odrzucone rozdarcie pluje na to
    krew otchłani traci naszą pamięć
    anioła cierpicie
    ona ostatni raz kłamie
    ulotne jak śmierć pożądanie haftuje niepewnie hienę
    rozpad miasta przemija między rzezią i ostatnim bólem
    wina szybko pluje na nią
    zabija płacząc czerwone niczym my życie zapomniany koniec

    Przeczytaj [...]