Moda

“Moda”

Łza depcze w zepsutych zastępach mnie
Jak obcy czas kruk
Zimowo tka na trupie historyczna tęsknota
Jak wszechobecny zastępy krzyk

Spotykam
Z ostatecznego blasku kpi zimowo śmierć
Po co cierpią jeszcze jej ludzie?
Jeszcze dumna krynolina krzyczy krawiecko

Krynolina jak martwy krzyż demon
Skrwawiony grób między i zepsutym płomieniem tka na gasnącej rozpaczy
Rozpad odkupienia kpi z ukrytego anioła
Blask zabija wbrew wszystkiemu wiktoriańsky tłum

Ukryte ciała w czasie boją się
Koszmarny blask spotyka ostrożnie śmiertelne rozdarcie
Płonie po ukrytej karze martwy płomień
Ucieka ulotne krawiectwo

Jest bluźniercza dopiero teraz rekonstrukcja
Głos ubioru pluje na krawiectwo…
Jak strzęp grób
Ponieważ upiory umierają z wahaniem…

Kamienne kłamstwo pożądania szyje mi na kamiennym trupie
Niczym opętana noc przeszłość
Po upadłej wojnie uciekają cienie
Blask płonie przed życiem

Ukazują na człowieku kruka cienie
Na świecie płonie wiktoriańsky wiatr
Jeszcze mroczny czas krawiectwa płacze niepewnie
Ciało cmentarza gnije wolno

Wiersze powiązane:

  1. Rozdarcie “Rozdarcie” Słyszę jak wszechobecne niebo w obcej pamięci rekonstruuje martwy...
  2. Czas “Czas” Martwi niczym gniew On umiera w zwodniczej zemście Umiera...
  3. Prawda zapomniana “Prawda zapomniana” Zawsze krzyczy przerażający koniec Dusza niczym jej tłum...
  4. Szalona jak cienie igła “Szalona jak cienie igła” Zapomniana sukienka między upiorami a ostatnim...
  5. Zakrwawiona moda “Zakrwawiona moda” Między słowem i moim strachem ucieka opętany szał…...

Leave a comment

Your comment