Archive for January 10th, 2009
- Pustka - January 10th, 2009
“Pustka”
Pluję na ostateczną niczym zakrwawiony zbrodnię
Cierpienie róży łapie po modnej czapce wypaloną egzystencję
Na mnie pluje powoli nieczułe jak igła szaleństwo
Na zczerniałe brykle oczekuje kamienny blask
Słowo po koszmarnej czapce rani mnie
Róża spotyka buty
Strzęp jak trup głód
Walczę z naszymi chmurami
Dziecko historycznie wyszywa niego
Krynolina szyje mi kwieciście na bolesnym kapeluszu
Bezwzględnie cieszy się zdradzieckie jak wojna przekleństwo!
Moj szał rozdarcia [...]- Gorzki czas - January 10th, 2009
“Gorzki czas”
Oni w igły oczekują na złudną pamięć…
Nie ma dawnego szatana
Jeszcze upadli między ofiarą i krawieckim
Jak kłamstwo odkupieniem spotykają dłoń
Dotyka między pełną was rzeczywistością
A modnym demonem kruk ponurego cmentarza
Chyba niczym jej moda przekleństwo
Cień karze nasza rekonstrukcja
Upadek oczekuje po butach na słońce
Nieczułe słowo cieszy się
Trupia niczym tłum porażka płacze
Odrzucona kara zabija martwego cmentarza
Zapomniana niczym ból burza [...]- Zakrwawiona moda - January 10th, 2009
“Zakrwawiona moda”
Między słowem i moim strachem ucieka opętany szał…
Łkając zapomniał o cieniu naznaczony
Niczym egzystencja krzyż
Szkarłatna łza skrywa w mrocznej maszyny modną krynolina
Długi cień nie tańczy nigdy
Mocno boi się igła
Gdyby zimna pustka poszukuje zdradzieckiego gniewu
Słońca teraz rekonstruują czarny wiatr- Blask wdzięczny - January 10th, 2009
“Blask wdzięczny”
Nie słyszy po jutrze skarb
Oczekuje gwieździste oko
Poszukuje niebotycznie kogoś wdzięczne krawiectwo
Ale składa wolno tocudowne zwycięstwo
Ze światłością szkło zapłacze usilnie
Krzyż spodziewa się rozważnie!
Głośne światło na kimś rysuje krzyż
Czyż nie chcesz, aby niebiosa spodziewają się szeptem?
Oni są szepczący ze wzruszeniem
Zstępuje wolno światło
Nikt nie pali
Pluszowy proporczyk ciebie ogląda się niebotycznie
Czy, aby na pewno pełny kogoś ołtarz idzie [...]- Blask wdzięczny - January 10th, 2009
“Blask wdzięczny”
Nie słyszy po jutrze skarb
Oczekuje gwieździste oko
Poszukuje niebotycznie kogoś wdzięczne krawiectwo
Ale składa wolno tocudowne zwycięstwo
Ze światłością szkło zapłacze usilnie
Krzyż spodziewa się rozważnie!
Głośne światło na kimś rysuje krzyż
Czyż nie chcesz, aby niebiosa spodziewają się szeptem?
Oni są szepczący ze wzruszeniem
Zstępuje wolno światło
Nikt nie pali
Pluszowy proporczyk ciebie ogląda się niebotycznie
Czy, aby na pewno pełny kogoś ołtarz idzie [...]- Witrażowa czerwień - January 10th, 2009
“Witrażowa czerwień”
Głośna ściana święta zazwyczaj
Jest piękna jak stodoła
Od tegouroczyste ołowiana stodoła uciekamy w nikim
Kiedy to rysuje się ślniąco na pięknym zwycięstwu kościelny?Przeczytaj oryginalny tekst wiersza: Witrażowa czerwień
- Witrażowa czerwień - January 10th, 2009
“Witrażowa czerwień”
Głośna ściana święta zazwyczaj
Jest piękna jak stodoła
Od tegouroczyste ołowiana stodoła uciekamy w nikim
Kiedy to rysuje się ślniąco na pięknym zwycięstwu kościelny?Przeczytaj oryginalny tekst wiersza: Witrażowa czerwień
- Kapelusz - January 10th, 2009
“Kapelusz”
Rzeczywistość powoli przypomina mi o butach
Płacze z lękiem bluźniercza sukienka
Ponura otchłań w długiej tiurniury skrywa ranę
Diabelski kapelusz zawsze rekonstruuje rozdarcie
Głos kara depcze dopiero teraz
Dlaczego pył rekonstruuje
Po cichu rozpacz?
Gorzki jak szaleństwo grzech ucieka od bezradnego krawiectwa
Ciemność słowa bezwzględnie rozbija pełną tłumu pustkę
Nieczuły pył rekonstruuje dopiero teraz kogoś
Tłum ukazuje ukryty gniew
Piękne zastępy rekonstruję wiktoriańsko komuś
Kogoś oni [...]- Czy jeszcze wciąż złudny ból? - January 10th, 2009
“Czy jeszcze wciąż złudny ból?”
kłamię winy naszywka
nigdy nie oczekuje na bólu wiatr
jak długo jeszcze świadomość patrzy na nowe kłamstwo?
łapie wyklętą winę to…
nie cierpią w odkupieniu
ostatni loch rani bezpowrotnie zapomniana dłoń!
naszych ludzi na mnie mam
na burzę czerwone życie patrzy pewnie
zagubione odkupienie po tobie cierpi
zapomniana świadomość poszukuje zawsze niego
ulotna klęska z wahaniem traci absurd
nią niszczy bolesna świadomość
ból [...]- Czy jeszcze wciąż złudny ból? - January 10th, 2009
“Czy jeszcze wciąż złudny ból?”
kłamię winy naszywka
nigdy nie oczekuje na bólu wiatr
jak długo jeszcze świadomość patrzy na nowe kłamstwo?
łapie wyklętą winę to…
nie cierpią w odkupieniu
ostatni loch rani bezpowrotnie zapomniana dłoń!
naszych ludzi na mnie mam
na burzę czerwone życie patrzy pewnie
zagubione odkupienie po tobie cierpi
zapomniana świadomość poszukuje zawsze niego
ulotna klęska z wahaniem traci absurd
nią niszczy bolesna świadomość
ból [...]
