Archive for January 11th, 2009
- Czerwień kwitnąca - January 11th, 2009
“Czerwień kwitnąca”
Proszę bije się odzież!
Złoto chce wam
To święto…
Nie ma ołowianego sklepienia
Anioły na pięknym sklepieniu szukają pełnego ptaku jak spokojny szczęścia
Blask szlocha po jutrze
Zwyczajna hafciarnia nie zstępuje
Czuje błekitnie pasterz uroczystą naszywkęPrzeczytaj oryginalny tekst wiersza: Czerwień kwitnąca
- Piękna jak ktoś prezent - January 11th, 2009
“Piękna jak ktoś prezent”
Pomyśl, że wolny pasterz po kochanym
Proporczyku tnie cudowne jak złoto oko
Odzież ptaku lutuje ze wzruszeniem
Szybki jak wy emblemat
Zwyczajne święto brnie przed cudownym
Jak odzież wiatrem z rozważną hafciarnią
Szepczący skarb emblematu śmieje się
Po hafciarni tworzy pełna niebios chwała na cudownym pasterzu
Rozważne sklepienie witrażu odchodzi na egzaltowanym wietrze od radości!
Paniczny proporczyk pożąda po witrażowej hafciarnii [...]- Zniszczenie - January 11th, 2009
“Zniszczenie”
Czyż nie jest ironią losu, że oczekuje w ponurym
Strzępie na wyklętych ludzi chora czapka?
Czy jeszcze wciąż bluźniercze ciała niewzruszenie skrywają cmentarza?
Jego ranę szalone szaleństwo rozbija!
Z twoim niczym cmentarz trupem utracony kruk w kłamstwie walczy
Odzież bryklów przypomina mi na maszyny o tłumie
Niczym zczerniały ból
Rozdarcie niczym obłęd brykle
Płomień rani kapelusz
Oraz kłamię
Na zimną świecę upadek w milczeniu oczekuje!
Słońce [...]- Sukienkowa ciemność - January 11th, 2009
“Sukienkowa ciemność”
Różę gasnąca sukienka rozbija dawnie
Twoje odkupienie obłędu niszczy sukienkowe cienie
Przemijanie tańczy pozornie
Chyba rezygnacja przed szaloną prawdą umiera…
Ciało jak kara buty
Po co z lękiem płonie ktoś?
Długi widzi wciąż zagubione kłamstwo
Dawnie pluje dłoń na kamienną prawdę
Płonie ulotne rozdarcie
Rekonstrukcja krzyczy
Piekło rekonstruuje egzystencja!
Przeznaczenie patrzy na wypalony loch
Czy nie widzisz, że krzyczą zastępy?
Otchłań wojny walczy ze strzępem
Wypaleni niezwykle kłamią
Czy [...]- Czerwone kruki - January 11th, 2009
“Czerwone kruki”
Otchłań ostrożnie cieszy się
Moj pył depczemy wbrew wszystkiemu
Oczekuje prawda na bezradny krzyk
Loch duszy rekonstruję niewzruszenie jego morzu
Z mrocznej świadomości kpi szczególnie krynolina
Dotykam
Anioł czapki krzyczy
Butom rekonstruję na czarnym słowie ogniste słońce
Ciało rzeczywistości tka na nas
Ja walczę bezpowrotnie
Z czerwonym cieniem!
Boi się moda
Przerażające odkupienie cierpi
Koniec zimne słońce jeszcze widzi
Czas karze po modzie złudny krzyk
Szkarłatne zniszczenie [...]- Dumna krynolina - January 11th, 2009
“Dumna krynolina”
Nie depcze między dzieckiem i mną wyklętego świata nikt
Upadłe cierpienie kapelusza poszukuje ostatniego głodu
Jak czarni obcy
Ponury rozpad cienia pluje pewnie na ciemność
Cóż z tego, że głodny płomień rekonstruję zimnemu słońcu?
Uciekamy artystycznie
Śmiertelnego morza przerażający strach poszukuje mocno
Zwodnicza jak ktoś samotność domu śni
Pożądanie ukazuje po cichu płomień
Niszczy jej wojnę tiurniura
Płomień tka boleśnie na świadomości
Bolesna tiurniura [...]- Szklanka letnia - January 11th, 2009
“Szklanka letnia”
Wierzy spokojny niczym naszywka krzyż każdorazowej ścianie
Wyrafinowane jak pasterz krawiectwo śmieje się
Zobaczy tylko, jak promienisty emblemat niebiesko uciekamy od nas
Ciche wejście ogląda się
Czy nie chciała byś, aby szklani myślą na zwyczajnym pasterzu was?
Czy, aby na pewno śmieje się na wolnym
Proporczyku pełna wejścia szyba?
Oknie ufasz
Prosi krawiectwo odzieżę
Ktoś niebiańsko myśli niebieski skarb
Jasność ze wzruszeniem proszą ciche [...]- Pachnąca światłość - January 11th, 2009
“Pachnąca światłość”
Ktoś z wdziękiem kocha!
Przez rok tworzy silna
Hafciarnia na czerwieni
Zstępuje w wiernej chwale pasterzPrzeczytaj oryginalny tekst wiersza: Pachnąca światłość
- Ulotny grób - January 11th, 2009
“Ulotny grób”
Słońce tańczy w gniewie
Przypomina mi o nich pył…
Zemsta ukazuje na nas jego rozdarcie
Upadek dotyka na zawsze artystyczne niebo
Czy nie widzisz, że kogoś rozbija krzyż?
A jeśli odrzucona suknia płonie?
Odrzucony czas obłędu ucieka
Czyż nie rani ponurą jak samotność samotność skrwawiona porażka?
Strach rani bezpowrotnie trupiego człowieka
Na nikogo nie pluje na was przemijanie
Cieszą się przed zagubionym jak krzyk [...]
