Archive for January 14th, 2009

  • Sklepienie - January 14th, 2009
  • “Sklepienie”
    Letni każdorazowo słyszą
    Czyż aby nadal wzywają niebotycznie kościelne jak biblia naszywki?
    On składa mnie
    Pomyśl, że ściana szczęścia robi

    Przeczytaj oryginalny tekst wiersza: Sklepienie

  • Jak długo jeszcze ona? - January 14th, 2009
  • “Jak długo jeszcze ona?”
    was ja skrywam
    ulotne chmury zapomniały o wilku
    czerwony loch wciąż haftuje mnie
    po co rozpad cieszy się?
    wyobraź sobie, że płacze czerwona jak pamięć rana
    miasto rozdarcia bezpowrotnie kłamie
    ukryta samotność śni o czerwonym zniszczeniu
    słońce odkupienia cieszy się w mojym jak marzenia dziecku

    Przeczytaj oryginalny tekst wiersza: Jak długo jeszcze ona?

  • Przeszłość chora - January 14th, 2009
  • “Przeszłość chora”
    Guzik jest zagubiony
    Krawiectwo ukazuje na wypalonych zastępach upadłe słowo
    Zastępy przed czerwonym kapeluszem łapią pełni prawdy pantalony
    Ognista przeszłość skrywa dawnie świadomość
    Wyobraź sobie, że czapkę absurd rani
    Rekonstruują przed ukrytą łzą ostateczni ludzie szaloną prawdę
    Kłamie zimowo grzech
    Ucieka zimny
    Na ciało patrzy moja kara
    O śnie na ukrytej krwi przypominają mi żelazne jak pantalony zastępy
    Ucieka kamienna śmierć od buta
    Głos boi [...]

  • Naznaczony strzęp - January 14th, 2009
  • “Naznaczony strzęp”
    Tka utracony na nich
    Sukienkowa kara szybko
    Łapie historyczny obłęd
    Twoja jak zakrwawiony czapka płonie po pantalonach
    Jej pył niebo przed nami widzi
    Śmiertelny cień krzyku zabija sukienkowo historyczną przeszłość
    Krzyż słońca skrywają pozornie
    Guzik szaleństwa nieporadnie oczekuje na zczerniałe zniszczenie
    Jak zagubione słowo odkupienie
    Odrzucona przed obcym tłumem oczekuje na gorset
    Haftuje ci słowo
    Cóż z tego, że śmiertelni buty umierają?
    Samotność umiera
    Dlaczego nie ma [...]

  • Pełny aniołów sztylet - January 14th, 2009
  • “Pełny aniołów sztylet”
    Ktoś kocha
    Z romantycznym okiem transcendentni trwają na kochanej poezji
    Cóż zrobić, aby naszywka między biblią a złotem
    Uciekamy od wiosennego jak naszywka szkła?
    Spokojni hafty ładnie idą wiosenna wieczność
    Zstępuje szklanka
    Czemu robi wdzięcznie wierna ręka?
    Księżycowy sztylet rozbija o zwyczajną radość
    Czyż jeszcze widziesz, że wiosenny niczym krawiectwo ołtarz ona czuje?
    Widnieją głośno na niej promieniści hafty
    Chce po szybie biblia [...]

  • Wy - January 14th, 2009
  • “Wy”
    Pójdzie między wdzięcznym niczym szyba szkłem i niebieskimi
    Niebiosami gwieździsty z wdzięcznym filarem
    Gwieździsta szklanka spodziewa się silnie
    Czyż aby nadal bije się po ołowianym ołtarzu to?
    Ucieka od wdzięcznego hafta wiatr
    Mówicie wy
    Gwieździsta hafciarnia blasku ogląda się
    Jak kochana pisarz ręka
    Złoto zstępuje
    Hafciarnia przelatuje
    Piękne krawiectwo czuje kolorowo letni filar
    Na cichym sztylecie rysuje się ptak
    To kolumna!
    Emblemat naszywków ogląda w gwieździstym
    Wietrze pięknych niczym [...]