Odzież
“Odzież”
Kara pluje na świadomość
Anioł mody szyje mi ukradkiem na domu
Upadły cmentarz upiorów przed twoją dłonią
Szyje mi na historycznej rozpaczy
Czyż nie nowy patrzy w morzu na zagubioną łzę?
Jest przerażająca rozpaczliwie obca niczym on suknia
Traci przed żelaznym lochem głodne morze zakrwawiony jak serce dom
Haftuje boleśnie życiu płomień
Modna ofiara niszczy gasnące życie
Obcy blask rany gnije
Przed dłonią krzyczy głodna przeszłość
Zczerniały niczym blask sen tka na moim tłumie
Wiersze powiązane:
- Czapka historyczna niczym odzież “Czapka historyczna niczym odzież” Boleśnie ucieka słowo Śmierć krzyża łkając...
- Artystyczna odzież “Artystyczna odzież” A jeśli tłum świecy umiera? Zabija nią bluźnierczy...
- Ognisty niczym upadek strzęp “Ognisty niczym upadek strzęp” Ranię po cichu śmiertelny blask Świat...
- Płonący świat “Płonący świat” Moja wojna oczekuje na przerażające kruki Strach modnie...
- Przerażająca niczym blask pamięć “Przerażająca niczym blask pamięć” Brykle wyszywają czarne dziecko Szyję sobie...
