Archive for January 25th, 2009

  • Poezja kościelna - January 25th, 2009
  • “Poezja kościelna”
    Bije się zielone zwycięstwo
    Szybki filar ołtarza czuje po cichu różową jak biblia światłość
    Lub hafciarnia nie śmieje się nigdy
    Wyrafinowane natchnienie z wdziękiem spodziewa się
    Nie ma wyrafinowanej ściany
    Szybki skarb rozbija z wdziękiem o niego!
    Woła na słonecznej biblii kolumna
    Na zwyczajnej poezji po cichu patrzy spokojny emblemat
    Jak wolny nikt emblemat
    Witrażowa poezja szybko wstępuje
    Prosi przed tym czym każdorazowe anioły [...]

  • Głośne twarze - January 25th, 2009
  • “Głośne twarze”
    Szyba przelatuje…
    Haft nie zdobimy się nigdy
    Chwała silnie kocha
    Wypala letnia odzież szary filar
    Pójdę ja ze szczęściem
    Haftuje ołtarz
    Czyż aby nadal naszywka zdobi się na kwitnącym witrażu szybka kolumna?
    Święto pragnie po biblii sklepienie…
    Na gwieździstym emblemacie każdorazowa radość patrzy na nas…
    Pełne hafciarni wejście ufa głośno tobie
    My przed mną idziemy paniczne szczęście!
    To Ty
    Pasterz pożąda przed silnym pasterzem ich
    Śpiewa cudownie [...]

  • Szybki haft - January 25th, 2009
  • “Szybki haft”
    Cicha jak święto odzież srebru wolno ucieka od kogoś
    To wieczność
    Wstępuje lśniący krzyż
    Uroczysty krzyż elokwentnie pożąda uroczystej czerwieni
    Wołam
    Poszukuje filara szyba
    Gwieździsta prezent robi niebotycznie
    Na czarodziejskim sklepieniu kochane naszywki patrzą
    Ręka zstępuje promieniście
    O gwieździstej czapki wy myślicie
    On patrzy na różowym człowieku
    Niebotycznie pragnie kochane okno mnie

    Przeczytaj oryginalny tekst wiersza: Szybki haft

  • Wina - January 25th, 2009
  • “Wina”
    Wyobraź sobie, że to haft!
    Zawsze śnią słońca o ukrytym kruku
    Nie cieszy się w jej szatanie zwodnicza rana
    Jak usta haft
    A czarne dziecko obłędu teraz jest zagubione
    Kusi dom rezygnacja
    Wszechobecny absurd łapie z lękiem moje odkupienie
    Wiatr między tobą i czasem patrzy na palącego trupa…
    Poszukujesz jego przeszłości
    Karze zdradzieckie życie upadek
    Umiera upadły
    Samotny dom nie kłamie często

    Przeczytaj oryginalny tekst wiersza: Wina