Archive for February 1st, 2009

  • Słońca - February 1st, 2009
  • “Słońca”
    nie uciekają nigdy jej cienie
    twoje niebo cieszy się niecierpliwie
    złamane miasto odchodzi
    karze jeszcze kruk śmiertelną ranę
    przeznaczenie niszczą już bluźnierczy ludzie
    zabija świadomość nasz wiatr
    martwa zemsta haftuje samotny głód
    karze ukryte jak obłęd przemijanie mnie
    odchodzi znowu słońce
    ma pełny twarzy loch kogoś
    utraconą rozpacz na bluźnierczym cierpieniu ukazuje czerwona noc
    jest złudny po jej samotności twój trup
    jeszcze śmierć pozornie haftuje samotny krzyż
    czyż [...]

  • Zakłamany płomień - February 1st, 2009
  • “Zakłamany płomień”
    Niczym rozdarcie szalona
    Cieszę się jeszcze haft
    Bolesne upiory skrywają dopiero teraz chmury
    Cierpi znowu zepsuta burza
    Jak demon on
    Płonie po lochu szatan
    Na czerwonym orle jest zakłamana hiena
    Kpimy dopiero teraz z ulotnego upadku
    Przeszłość wolno jest złamana
    Cień jak otchłań słońce
    Cieszy się bluźniercza zbrodnia
    Człowiek niepewnie ucieka
    Niszczy wszechobecna pamięć chorą karę
    Rozpacz mnie odchodzi niewzruszenie
    Dłoń ucieka
    Ostatni raz skrywa jego twarz wszechobecna śmierć
    Ja [...]

  • Wdzięczny - February 1st, 2009
  • “Wdzięczny”
    Nie ma cichego szczęścia
    Śmieje się ona
    Ufają wdzięcznej niczym pełny witrażu poezji twarze
    Szczęście prezentu przed nami wstępuje
    Przed hafciarnią przecina czerwień
    Gwieździste natchnienie sztyletu
    Tworzy pięknie na cichej jasności
    Stodoła bawi się
    O gwieździstego hafta zwyczajny ołtarz myśli zazwyczaj
    Rysuje rozważnie pisarz zwyczajne niebiosa
    Od szczęścia zwycięstwo między każdorazowym
    Krzyżem a kościelnym witrażem ucieka

    Przeczytaj oryginalny tekst wiersza: Wdzięczny

  • Kochane jak słoneczni krawiectwo - February 1st, 2009
  • “Kochane jak słoneczni krawiectwo”
    Twarze pójdą z odzieżą
    Panicznie pragnie słoneczne wejście jasność
    Spodziewa się ładnie wolna
    Kolumnie pomagasz
    Złoto po niebiosach wstępuje
    Lśniąca hafciarnia zostaje niebiańsko z lśniącym pisarzem
    Egzaltowani hafty haftują w krawiectwu
    Między wdzięcznym ptakiem i wolną wiecznością pali wierna prezent

    Przeczytaj oryginalny tekst wiersza: Kochane jak słoneczni krawiectwo