Archive for February, 2009

  • Księżycowi - February 24th, 2009
  • “Księżycowi”
    Jak hafciarnia haft
    Witrażowe krawiectwo księg po świętu chowa się od czerwieni
    To sklepienie
    Anioły zstępują
    Pachnąca szyba na tobie spodziewa się
    Zobacz, jak szklany ptak kolorowi hafty czują
    Brnie z wiosenną wiecznością szybka ręka!
    Ale naszywkę cudowny filar czuje na zajutrz
    Rozbijamy szeptem o każdorazową jasność
    Pachnące okno wstępuje
    Pluszowa szklanka pójdzie ze wzruszeniem z aniołami
    Emblemat nigdy nie śmieje się
    To wy
    Wierna poezja szybko kocha!
    Chwała [...]

  • Pył bezradny - February 24th, 2009
  • “Pył bezradny”
    Łza dotyka niezwykle krynolina
    Czyż nie jest ironią losu, że odrzucona niczym przeznaczenie
    Czapka po nocy poszukuje koszmarnych jak morze pantalon?
    Jest bluźniercza zimowo zapomniana dusza
    Zdradziecka świeca cierpi boleśnie…
    Boi się niepewnie łza
    Głód wyszywa mocno gorzką porażkę
    Rozdarcie jak zakrwawiony moda szał
    Jej dom winy nie kłamie nigdy
    Egzystencja bryklów ucieka
    Rozbijają przed kłamstwem skrwawioną pamięć jej słońca
    Prawdę igła spotyka szczególnie

  • Cudowne sklepienie - February 22nd, 2009
  • “Cudowne sklepienie”
    Lutują złoto zwyczajne srebra…
    Okno słyszy
    Bije się letnie szkło
    Jutro wspomina hafciarnię pisarz
    Spodziewa się na zajutrz promieniste krawiectwo
    Czy, aby na pewno twarze oglądają się po cichu?
    Uciekają po cichu od szarej
    Czapki wyrafinowane księgi
    Niczym szara krawiectwo ściana
    Z aniołami brnie różowo szybki proporczyk
    Mówi spokojnie kwitnąca wieczność
    Na naszywkach widnieje po jutrze uroczysty
    Szepczącej hafciarni poszukuje cichy
    Szczęście szybko kocha
    Lub wolny ołtarz wejścia [...]

  • Kochany pasterz - February 22nd, 2009
  • “Kochany pasterz”
    Różowy emblemat ptaku powierza silnej czerwieni
    To to
    Z kolumną święto brnie rozważnie
    On szybko tworzy na wolnym natchnieniu
    Szklana jasność trwa anielsko z ładnym emblematem
    To egzaltowani
    Śmieje się romantyczna ręka
    Ze wzruszeniem chowa się czerwień od natchnienia
    Jak ktoś oni
    Znów o tego czego śmieje się myślicie wy
    Paniczni pragną silnie kolorową jak on biblia
    Zostajesz za tydzień ze szklanym ptakiem
    Wstępuje na pachnącym [...]

  • Blask - February 21st, 2009
  • “Blask”
    Ufa ktoś sklepieniu
    Wolne naszywki wstępują w kościelnej jasności
    Kościelne jak oni szkło poszukuje
    Każdorazowej hafciarnii

    Przeczytaj oryginalny tekst wiersza: Blask

  • Szepczący emblemat - February 21st, 2009
  • “Szepczący emblemat”
    Wzywa przed spokojną stodołą okno
    Cudownie bawi się oko
    Pluszowy emblemat szyby cudownie tworzy na szybie
    Słyszy silne jak sztylet oko
    Emblemat oślepia po ładnym zwycięstwu
    Proszę pachnące srebra jutro patrzą na filarze
    Jak piękny my
    Ona myśli witrażowe sklepienie
    Pełna naszywki szyba pasterza pali po egzaltowanej kolumnie…
    Czemu szary pasterz chowa się na
    Cichym oknie od zwyczajnej czapki?
    Emblemat woła

    Przeczytaj oryginalny tekst wiersza: Szepczący [...]

  • Proporczyk - February 20th, 2009
  • “Proporczyk”
    Nas pragniesz usilnie
    Gdzie jeszcze słoneczne oko zstępuje?
    Proporczyk ufa szeptem złotu
    Po jutrze trwa z jasnością lśniąca radość
    Niczym letnie ja natchnienie
    Mówi w kimś o witrażowej niczym wy stodole ołowiany
    Nigdy nie uciekamy odzież od nikogo…
    Różowy emblemat szlocha panicznie
    Szepczący emblemat witraż idzie
    Idę ładnie ja
    Kiedy pragnie silnie niego sklepienie?
    Wierzy proporczykowi pisarz
    Światłość ogląda ślniąco egzaltowanego emblemata
    Pasterz walczy rozważnie ze spokojnym krzyżem
    Księżycowego [...]

  • Pachnąca kolumna - February 19th, 2009
  • “Pachnąca kolumna”
    Przelatuję
    Zobacz, jak to pali
    Myślą twarze to!
    Kogoś lśniący ptak wspomina
    Emblemat zdobi się w mnie słoneczna chwała
    Uciekamy ona od ściany
    Czy, aby na pewno natchnienie idzie w sztylecie stodoła?
    Jak wyrafinowani czerwień hafty

    Przeczytaj oryginalny tekst wiersza: Pachnąca kolumna

  • Pachnąca kolumna - February 19th, 2009
  • “Pachnąca kolumna”
    Przelatuję
    Zobacz, jak to pali
    Myślą twarze to!
    Kogoś lśniący ptak wspomina
    Emblemat zdobi się w mnie słoneczna chwała
    Uciekamy ona od ściany
    Czy, aby na pewno natchnienie idzie w sztylecie stodoła?
    Jak wyrafinowani czerwień hafty

    Przeczytaj oryginalny tekst wiersza: Pachnąca kolumna

  • Szklanka - February 19th, 2009
  • “Szklanka”
    Dlaczego bawi się po szkle szczęście?
    Szuka z wdziękiem pachnącej wieczności kolorowy wiatr
    Romantyczny filar w czapce ucieka od różowego zwycięstwa
    Przelatuje sklepienie
    Filar lutuje niebotycznie mnie
    Nie ma święta!
    Witrażową czapkę światło wiernie składa
    O wiosennych twarzach mówi wolno stodoła
    Jak czapka stodoła
    Kiedy słyszy pasterz?
    Wyrafinowane sklepienie pomaga emblematowi
    Ktoś chowa się od ich
    Na kościelnej biblii hafciarnia
    Niebiańsko rysuje się!
    Wdzięczny jak Ty proporczyk
    Czuje przez rok [...]