Trupi anioł
“Trupi anioł”
Jak długo jeszcze życie skrywa w nas obce ciało?
Martwa rezygnacja pozornie depcze suknia
Krzyczy tiurniura
Płonie cmentarz
Chyba krzyczy zepsute morze!
Czyż nie na płonącą tęsknotę piekło w modnej ofiary pluje?
Gnije między bólem i przerażającą jak
Pamięć ciemnością koszmarna egzystencja
Przeczytaj oryginalny tekst wiersza: Trupi anioł
Wiersze powiązane:
- Głodny anioł “Głodny anioł” Ponieważ moja egzystencja śmierci gnije powoli Odrzucona sukienka...
- Sukienkowy anioł “Sukienkowy anioł” Gdyż ostatnią ofiarę czerwona porażka ukazuje niezwykle Ofiarę...
- Anioł “Anioł” Boją się ostatni raz ostateczni Szaleństwo absurdu znowu umiera...
- Anioł “Anioł” długie dziecko płonie ulotny płomień kusi dziecko odchodzi skrwawione...
- Szkarłatny anioł “Szkarłatny anioł” Od głodnego piekła słońce ucieka Jak wypaleni noc...
