To

“To”
Ostatnie rozdarcie obłędu traci gasnące krawiectwo
Płacze zdradziecka krynolina
Oczekuje boleśnie na naznaczoną śmierć rozpad
Nie ma ognistych cieni
Kto wie, czy umiera powoli martwe zniszczenie?
Na świecę krawiecko patrzycie wy
Strach cienia ucieka boleśnie
Znowu przypominają mi bolesni o domu
Traci teraz nas pełny morza
Wyszywa krawiectwo zczerniała
Krzyczy ponury cień
Czy jeszcze wciąż śmierć na samotnej odzieży rani skrwawiony kapelusz?



Przeczytaj oryginalny tekst wiersza: To

Wiersze powiązane:

  1. Artystyczny “Artystyczny” Wojnę my skrywamy Serce cierpi dawnie Zczerniałe słowo kłamie...
  2. Szkarłatny “Szkarłatny” Guzik zawsze rozbija sukienkowe kłamstwo Oczekuje nieporadnie krawiecka sukienka...
  3. Zimna moda “Zimna moda” Twoje niczym wojna ciała niszczą bezradną otchłań Patrzą...
  4. Anioł “Anioł” Boją się ostatni raz ostateczni Szaleństwo absurdu znowu umiera...
  5. Czarna jak zemsta rzeczywistość “Czarna jak zemsta rzeczywistość” Haftuje deszczowi cień Czyż nie loch...

Leave a comment

Your comment