Archive for June 9th, 2009
- Słońce - June 9th, 2009
“Słońce”
Marzenia w jej domu są mroczne
Płonąca igła odkupienia poszukuje rozpaczliwie zbrodni
Czas rozbija łkając modna wojna
Cień jak żelazna pantalony suknia
Słońce życia rekonstruję czapce…
Nie ma zbrodni
Martwa zbrodnia zapomniała powoli o nieczułych jak burza bryklach
Zapomniał niewzruszenie ulotny grzech o krawieckim krzyżuPrzeczytaj oryginalny tekst wiersza: Słońce
